Komentowanie i ocenianie dostępne tylko dla zalogowanych. Zaloguj się albo Utwórz nowe konto
Powiększ tekst | Pomniejsz tekst
|
|
2009-10-09 15:22:00 |
0
![]() ![]() Bundchen razem z Adrianą Lipą powinny załozyc klub o nazwie: JAKIM CUDEM TAKIE BRZYDACTWO ZOSTAŁO MODELKĄ.
|
|
|
2009-10-08 02:37:23 |
@lan3:
Nie znałem tej książki. A co do nie trzymania aparatu za drugi uchwyt, to najpierw myślałem, że fotograf po prostu trzymał aparat normalnie, ale przekręcił go, bo akurat tak mu pasowało zdjęcie. Nie robił jednak serii w tej pozycji, dlatego nie musiał zmieniać sposobu trzymania aparatu. Teraz jednak zastanawiam się, że on jest do tego typu trzymania przyzwyczajony, bo przecież aparaty średnioformatowe, z których często korzysta, mają tylko jeden uchwyt. @maxum miałem na mysli grip, jak uchwyt, co jest też tłumaczeniem tego słowa, a nie "przyczepiany do aparatu zasobnik z bateriami". Właściwie, jeżeli taki zasobnik nie byłby wyprofilowany, by móc go trzymać to chyba nie byłby już gripem :) |
|
|
2009-10-07 13:30:25 |
grip to dodatkowy przyczepiany do aparatu zasobnik z bateriami , w przypadku Nikona D3 widocznego na zdjęciach brak jest "gripa " . Dolna cześć, to część gdzie mieści się akumulator , a prawa część aparatu to wyprofilowany uchwyt z spustem migawki , a nie dodatkowy pojemnik na zasilanie. Przyznam się, że nie słyszałem by do tego aparatu ,był produkowany GRIP Przy pełnym zapisie/ RAW / można wykonać ponad 1200 zdjęć . Zdjęcia powyższe , takie sobie
|
|
|
2009-10-07 11:29:08 |
Blastboy popieram twoje zdanie. Dodatkowy grip służy nie tylko dla dodatkowych baterii. Dzięki niemu wygodniej trzyma się aparat.
Blastboy nie wyczytałeś tego przypadkiem z książki Scotta Kelby`ego ?? :P |
|
|
2009-10-07 01:11:06 |
dirtzone: "jakos mnie nie przekonuja te gripy, co za problem zmienic baterie jak sie rozladuje, tylko dodatkowy ciezar w reku. Do zdjec w studiu bez sensu"
Widać, że w ogóle nie znasz się na studyjnej fotografii. W aparatach tej klasy, jak np. Nikon D3x dwa gripy stanowią nieodłączną część korpusu, a nie jak w tanich lustrzankach, że sobie je oddzielnie podłączasz. Zdjęcia przy lustrze wykonywane były chyba za pomocą Canon EOS 1D Mark III, natomiast pozostałe zdjęcia wykonywane były średnioformatowym aparatem Hasselblad z serii H3DII. |
|
|
2009-10-06 22:53:38 |
huhuhuh studiował wykałaczką olivia
|
|
|
2009-10-06 20:13:54 |
Czasami po prostu nie ma czasu myśleć, jak złapać aparat, tylko się robi zdjęcia jak najszybciej.
|
|
|
2009-10-06 20:08:52 |
jakos mnie nie przekonuja te gripy, co za problem zmienic baterie jak sie rozladuje, tylko dodatkowy ciezar w reku. Do zdjec w studiu bez sensu
|
|
|
2009-10-06 19:46:19 |
grip się przydaje w ramach dodatkowego zasilania
|
|
|
2009-10-06 18:45:54 |
nic specjalnego,ale studio by się przydało ^^
|
|
|
2009-10-06 18:38:06 |
master of puppets... :D
|
|
|
2009-10-06 18:24:56 |
totalna chujnia...
|
|
|
2009-10-06 17:25:35 |
2 zdjecie - po co mu grip skoro i tak trzyma od gory aparat? ;]
|